Pobieranie pogody...

Amsterdam: politycy chcą wykluczyć CAF z przetargu na nowe tramwaje

Michał Ciechowski

14 lipca, 2026

Zakup nowych tramwajów dla Amsterdamu może stać się przedmiotem politycznego sporu. Część radnych chce, aby hiszpański producent CAF został wykluczony z trwającego postępowania przetargowego. Powodem są zarzuty dotyczące udziału spółki w projektach infrastrukturalnych realizowanych na okupowanych terytoriach palestyńskich.

Fot. By S5A-0043 - https://www.flickr.com/photos/s5a0043/54563180918/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=166641181
Fot. By S5A-0043 – https://www.flickr.com/photos/s5a0043/54563180918/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=166641181

Władze Amsterdamu oraz Region Transportowy Amsterdam przeznaczyły 391 mln euro na zakup i utrzymanie 75 nowych tramwajów. Mają one zastąpić najstarsze pojazdy eksploatowane przez miejskiego przewoźnika GVB. Nowe, około 30-metrowe tramwaje mają rozpocząć przewozy około 2032 roku i pozostać w eksploatacji przez trzy dekady.

Radni powołują się na raport ONZ

Przedstawiciele ugrupowań PRO Amsterdam, Denk, D66 oraz Bij1 wystąpili z apelem, aby GVB nie wybierało oferty hiszpańskiego producenta CAF. Jak argumentują, firma uczestniczyła w rozbudowie Jerusalem Light Rail – systemu lekkiej kolei łączącego zachodnią część Jerozolimy z izraelskimi osiedlami we Wschodniej Jerozolimie.

Według autorów inicjatywy działalność ta została wskazana w opracowaniach Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) jako związana z aktywnością gospodarczą prowadzoną na okupowanych terytoriach palestyńskich.

Radni podkreślają, że Amsterdam zadeklarował niedawno, iż zamówienia publiczne nie powinny prowadzić do bezpośredniego ani pośredniego wspierania naruszeń praw człowieka. Ich zdaniem zasada ta powinna znaleźć odzwierciedlenie również w postępowaniu dotyczącym zakupu nowych tramwajów.

CAF od lat dostarcza tramwaje do Amsterdamu

Nie wiadomo, czy CAF złożył ofertę w obecnym postępowaniu. Producent od wielu lat współpracuje jednak z amsterdamskim przewoźnikiem. W 2018 roku GVB zamówiło u hiszpańskiej spółki 30 nowoczesnych tramwajów, które do dziś obsługują sieć miejską.

Choć etap składania ofert został już zakończony, politycy zwracają uwagę, że procedura przewiduje jeszcze negocjacje z oferentami. To – ich zdaniem – pozostawia możliwość uwzględnienia dodatkowych kryteriów przy wyborze dostawcy.

GVB: obowiązują przepisy unijne

Operator komunikacji miejskiej podkreśla jednak, że postępowanie musi być prowadzone zgodnie z europejskim prawem zamówień publicznych.

Przedstawiciele GVB zaznaczają, że obecne regulacje nie dają podstaw prawnych do wykluczenia oferenta wyłącznie na podstawie wskazywanych przez radnych argumentów. Spółka zapewnia jednocześnie, że monitoruje ewentualne zmiany dotyczące sankcji i przepisów, a jeśli pojawią się nowe uwarunkowania prawne, zostaną one uwzględnione w prowadzonym przetargu.

Podobne stanowisko zajmuje Region Transportowy Amsterdam, który odpowiada za finansowanie inwestycji. Jego przedstawiciele przyznają, że sprawa jest analizowana, jednak zwracają uwagę, że wykluczenie wykonawcy z postępowania prowadzonego według unijnych procedur jest bardzo trudne z prawnego punktu widzenia.

Spór wykracza poza transport

Propozycja wywołała również podziały na amsterdamskiej scenie politycznej. Część ugrupowań uznaje inicjatywę za konsekwencję przyjętych wcześniej deklaracji dotyczących praw człowieka. Z kolei przedstawiciele VVD oraz JA21 oceniają ją jako przedwczesną i motywowaną politycznie, wskazując, że nie wiadomo, czy CAF w ogóle uczestniczy w obecnym postępowaniu.

Ostateczna decyzja o wyborze producenta nowych tramwajów ma zapaść w pierwszej połowie 2027 roku. Do tego czasu dyskusja wokół udziału CAF może stać się jednym z najbardziej komentowanych tematów związanych z amsterdamskim programem odnowy taboru tramwajowego.

Źródło: Het Parool, GVB, CAF

Udostępnij: