Władze Brna rozważają ograniczenie liczby tramwajów przejeżdżających przez centralny plac miasta – Náměstí Svobody. Propozycja wywołała sprzeciw części mieszkańców i doprowadziła do powstania petycji, zainicjowanej przez Strana zelených. Dokument podpisało już ponad tysiąc osób.

Jak poinformowała członkini komitetu petycyjnego Jasna Flamiková, sygnatariusze domagają się utrzymania obecnej skali funkcjonowania komunikacji tramwajowej w centrum miasta.
Obecnie w godzinach szczytu przez plac przejeżdżają nawet 24 tramwaje na godzinę w jednym kierunku. Ostateczne decyzje w sprawie ewentualnych zmian nie zostały jednak jeszcze podjęte.
– Rozważamy różne warianty, ale na ten moment nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia – przekazał radny ds. transportu Petr Kratochvíl.
Planowane ograniczenia wpisują się w szerszą strategię miasta, której celem jest redukcja ruchu samochodowego w ścisłym centrum oraz w strefie pieszej. Od czerwca władze planują wprowadzenie zakazu wjazdu dla taksówek oraz firm dostawczych. Dostawy i pojazdy z odpowiednimi uprawnieniami będą mogły wjeżdżać do centrum jedynie w godzinach od 4:00 do 11:00. W przyszłości zaś przestrzeganie przepisów mają egzekwować automatyczne, wysuwane słupki.
Ograniczenie? Nie pierwszy raz
Kwestia ruchu tramwajowego w centrum Brna nie jest nowa. Na przełomie XX i XXI wieku przejazd tramwajów przez śródmieście został czasowo ograniczony. Linia nr 4 została wtedy skierowana objazdem ulicami Husova i Rooseveltova. Z czasem jednak przywrócono jej trasę przez centrum. Następnie, w wyniku reorganizacji siatki połączeń, dodano kolejną linię kursującą przez plac.
Jak podkreśla Kratochvíl, w dyskusji nad przyszłością transportu w centrum trudno będzie znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkie strony.
– Część mieszkańców chce utrzymania obecnej liczby kursów, inni postulują całkowite usunięcie tramwajów z placu. Rozważamy więc kompromis, na przykład ograniczenie liczby kursów o połowę – zaznaczył.
W przypadku wprowadzenia zmian część tramwajów zostałaby skierowana na alternatywne trasy. Byłoby to m.in. ulicami Rooseveltova lub Husova.
Autorzy petycji argumentują, że ograniczenie liczby kursów pogorszy dostępność centrum. Dotknie to szczególnie osób starszych, osób z ograniczoną mobilnością, a także rodziców z dziećmi. Wskazują również, że obecny układ jest przejrzysty i wygodny dla pasażerów. Władze miasta nie zgadzają się z tym stanowiskiem. Podkreślają, że nawet przy redukcji kursów transport pozostanie dostępny – choć z mniejszą częstotliwością, np. co 10 minut zamiast co 5.
W petycji przywołano także przykłady europejskich miast, takich jak Strasbourg, Ghent, Amsterdam czy Erfurt. W tych miastach tramwaje kursują przez centra. Jak jednak zauważa Kratochvíl, w żadnym z tych miast natężenie ruchu tramwajowego w śródmieściu nie jest tak wysokie jak w Brnie.
Zmiany – jeśli zostaną zatwierdzone – mogłyby wejść w życie najwcześniej we wrześniu. Na ten moment decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Źródło: zdopravy.cz




