Dopravní podnik města Brna (DPMB) wprowadził do pełnej eksploatacji automatyczny system liczenia pasażerów. Kamery zamontowane w autobusach, trolejbusach i tramwajach rejestrują wsiadanie i wysiadanie podróżnych, a pozyskane dane mają pomóc w lepszym planowaniu rozkładów jazdy, pojemności pojazdów i przesiadek.

System został zainstalowany łącznie w 734 pojazdach komunikacji miejskiej. W ramach projektu zamontowano 3095 urządzeń odpowiedzialnych za rejestrowanie ruchu pasażerskiego.
DPMB rozpoczął pilotaż rozwiązania w pierwszej połowie 2025 roku, obejmując nim początkowo 15 pojazdów. W kolejnych miesiącach system był stopniowo instalowany w pozostałej części floty. Pełne testy rozpoczęły się w marcu 2026 roku.
– Automatyczne liczenie pasażerów dostarcza nam dokładnych danych, dzięki czemu możemy znacznie elastyczniej reagować na potrzeby podróżnych, lepiej wykorzystywać pojemność pojazdów i efektywniej planować rozwój sieci transportu publicznego – powiedział Miloš Havránek, prezes DPMB.
Dane już wpływają na rozkłady jazdy
Przewoźnik wykorzystuje informacje zarówno do analiz krótkoterminowych, jak i długofalowego planowania przewozów.
System pozwala dokładnie określić obciążenie poszczególnych linii w różnych porach dnia. Dane zebrane podczas testów doprowadziły już do zmian w organizacji komunikacji.
W przemysłowej części Areál Slatina zwiększono m.in. podaż miejsc na linii 89 w weekendy oraz skorygowano wybrane kursy linii 77. Na podstawie danych o potokach pasażerskich DPMB zmienił również czasy przesiadek pomiędzy liniami 57 i 58 oraz skierował autobusy przegubowe o większej pojemności na linię E75.
System ma być również wykorzystywany podczas wydarzeń kulturalnych i sportowych. DPMB może w ciągu kilku godzin ocenić zmiany w liczbie pasażerów i sprawdzić skuteczność zastosowanej organizacji przewozów.
Dokładność przekracza 99 procent
Dostawcą systemu jest firma BUSE. Według producenta dokładność pomiarów przekracza 99 proc.
Oprócz podstawowych danych dotyczących liczby wsiadających i wysiadających pasażerów system pozwala analizować m.in. popularność poszczególnych przystanków, wykorzystanie konkretnych drzwi, wybór pierwszego lub drugiego wagonu, a także obecność dzieci, rowerów czy hulajnóg.
– Automatyczny system liczenia pasażerów charakteryzuje się wysoką dokładnością pomiarów, przekraczającą 99 procent. Przewoźnik może dzięki niemu śledzić nie tylko poziom napełnienia pojazdów, ale również sposób, w jaki pasażerowie korzystają z przestrzeni pojazdu – podkreśla Renata Burdová, dyrektor BUSE.
System pełni również funkcję wspierającą bezpieczeństwo. W wybranych pojazdach obraz z kamer może być przekazywany bezpośrednio na monitory znajdujące się w kabinie prowadzącego, co umożliwia obserwację stref przy drzwiach.
Brno rozwija flotę tramwajów Drak
Pasażer sprawdzi napełnienie pojazdu
Dane z systemu trafiają także bezpośrednio do pasażerów.
Informacje o aktualnym napełnieniu pojazdów są przekazywane do aplikacji DPMBinfo oraz internetowej wyszukiwarki połączeń. Dzięki temu przed przyjazdem tramwaju, autobusu lub trolejbusu podróżny może sprawdzić, jak bardzo jest on zatłoczony.
Pozwala to np. zdecydować, czy skorzystać z najbliższego połączenia, czy poczekać na kolejny pojazd oferujący większą liczbę wolnych miejsc.
61,2 mln koron na system
Do tej pory DPMB korzystał z automatycznego liczenia pasażerów jedynie w 116 pojazdach. Dane uzupełniano wynikami ręcznych pomiarów prowadzonych przez pracowników bezpośrednio w pojazdach lub na przystankach.
Nowy system pozwala na automatyczne, a przede wszystkim znacznie dokładniejsze gromadzenie danych w skali całej floty.
Koszt wdrożenia rozwiązania wyniósł 61,2 mln koron czeskich. Z tej kwoty 47,3 mln koron DPMB pozyskał ze środków Unii Europejskiej w ramach Zintegrowanego Regionalnego Programu Operacyjnego.





