Dresdner Verkehrsbetriebe (DVB), operator komunikacji miejskiej w Dreźnie, może w przyszłym roku ograniczyć swoją ofertę przewozową o około 10 procent. Według wewnętrznego projektu administracji miejskiej planowane zmiany mają przynieść 8,3 mln euro oszczędności. Konsekwencją ma być m.in. zmniejszenie liczby pojazdów w ruchu, redukcja częstotliwości kursowania wielu linii oraz likwidacja około 100 miejsc pracy.

Jak informuje portal www.diesachsen.de, w artykule autorstwa Corneliusa de Haasa, plan zakłada ograniczenie liczby pojazdów wykorzystywanych każdego dnia o 11 tramwajów i 23 autobusy. Nie oznacza to likwidacji tylu linii, lecz zmniejszenie liczby składów i autobusów pozostających w bieżącej eksploatacji.
Według przedstawionych szacunków cięcia mogą przełożyć się na utratę około 9,4 mln pasażerów rocznie, czyli średnio około 30 tys. podróżnych dziennie.
Zmiany na liniach tramwajowych
Projekt przewiduje poważne zmiany w funkcjonowaniu części sieci tramwajowej.
Linia nr 8 miałaby w przyszłości kursować jedynie pomiędzy Hellerau a Postplatz, tracąc tym samym połączenie z południowymi dzielnicami miasta.
Zmiany mają objąć również linie 10 i 12. W godzinach szczytu tramwaje kursowałyby co 20 minut, natomiast poza szczytem – co 30 minut. Planowana jest także modyfikacja ich tras.
Część dotychczasowej trasy miałaby zostać przejęta przez linię nr 1, która według projektu pojedzie przez Postplatz, Freiberger Straße, Tharandter Straße i Altcottę do Leutewitz.
Skrócona ma zostać również trasa linii nr 13. Tramwaje jadące z Prohlis miałyby kończyć kurs w Mickten zamiast w Kaditz.
Rzadziej także w soboty
Ograniczenia mają być odczuwalne również w weekendy. Plan zakłada rezygnację z dotychczasowej częstotliwości kursowania obowiązującej w soboty.
Rzadziej miałyby wówczas kursować tramwaje linii 3, 4, 7, 9 i 11, a także autobusy linii 62.
Znaczne zmiany przewidziano też w komunikacji autobusowej. Linia 61 na odcinku pomiędzy Bühlau a wieżą telewizyjną miałaby kursować jedynie co 30 minut. Zlikwidowane zostałyby również dodatkowe kursy wzmacniające ofertę przewozową.
Mniejszą częstotliwość przewidziano ponadto dla linii 62, 63 i 64. Autobusy linii 79, 81, 85, 87, 88 i 90 miałyby natomiast przez cały dzień pojawiać się na przystankach jedynie co 30 minut.
Politycy i organizacje transportowe przeciwko cięciom
Plany wywołały już zdecydowany sprzeciw części drezdeńskich ugrupowań politycznych. SPD określiła przygotowywane rozwiązania jako „szaleństwo oszczędnościowe”, natomiast przedstawiciele Lewicy mówią o „neoliberalnych eksperymentach”.
Krytycznie do projektu odnosi się również Susanne Krause, radna Zielonych i członkini rady nadzorczej DVB. Jej zdaniem ograniczenie oferty może uruchomić niebezpieczną spiralę: rzadsze kursowanie komunikacji miejskiej doprowadzi do spadku liczby pasażerów, niższych wpływów ze sprzedaży biletów, a następnie może stać się argumentem za kolejnymi redukcjami.
Sprzeciw zgłasza również Verkehrsclub Deutschland (VCD). Organizacja ocenia, że planowane działania nie są rzeczywistymi oszczędnościami, lecz przenoszeniem kosztów na przyszłość. Redukcja zatrudnienia oraz odkładanie prac związanych z utrzymaniem infrastruktury i taboru mogą bowiem w kolejnych latach generować jeszcze większe wydatki.
Czy tak duże oszczędności są konieczne?
Spór o kondycję finansową DVB trwa od ubiegłego roku. W lutym 2025 roku burmistrz Drezna Dirk Hilbert wskazywał na bardzo trudną sytuację finansową przewoźnika i domagał się oszczędności sięgających 18 mln euro.
Rada miasta nie zgodziła się wówczas na najbardziej radykalne rozwiązania. DVB rozpoczęło ograniczanie kosztów poprzez działania wewnętrzne, natomiast cięcia w samej ofercie przewozowej wyniosły około dwóch procent.
Obecnie kontrowersje budzi przede wszystkim skala nowego projektu. Jak podaje diesachsen.de, wyniki finansowe DVB za 2025 rok były o około 9,3 mln euro lepsze od wcześniejszych założeń. Dotacja ze strony Technische Werke Dresden wyniosła 45,7 mln euro zamiast planowanych 55 mln euro.
Przeciwnicy redukcji przekonują więc, że tak głębokie ograniczenie komunikacji nie jest ekonomicznie uzasadnione. Władze miasta odpowiadają jednak, że lepszy wynik był w dużej mierze efektem zdarzeń jednorazowych, takich jak sprzedaż nieruchomości, a w kolejnych latach przewoźnik będzie musiał mierzyć się m.in. z rosnącymi kosztami energii.
Ostateczną decyzję w sprawie przyszłości oferty Dresdner Verkehrsbetriebe ma podjąć rada miejska Drezna. Głosowanie nad planowanymi zmianami przewidziano na koniec listopada.
Źródło: www.diesachsen.de



