Pobieranie pogody...

Dym na dachach tramwajów sparaliżował lekką kolej w Sydney

Michał Ciechowski

14 lipca, 2026

Ruch na liniach lekkiej kolei L2 Randwick i L3 Kingsford w Sydney został czasowo wstrzymany po dwóch incydentach, podczas których na dachach tramwajów zauważono wydobywający się dym. Operator sieci, spółka Transdev, podkreśla, że decyzję o zawieszeniu kursowania podjęto z troski o bezpieczeństwo pasażerów i pracowników. Wstępne ustalenia wskazują na problem związany z bateriami pochodzącymi z jednej partii produkcyjnej.

Pierwszy incydent miał miejsce około godziny 7:55 czasu lokalnego pomiędzy przystankami Wynyard i QVB w centrum Sydney. Kilka godzin później, około 10:25, podobna sytuacja wystąpiła w rejonie South Dowling Street w dzielnicy Surry Hills. W obu przypadkach motorniczowie oraz pasażerowie bezpiecznie opuścili pojazdy, a służby nie odnotowały osób poszkodowanych.

Wstrzymano kursowanie dwóch linii

Po drugim zdarzeniu operator zdecydował o natychmiastowym zawieszeniu ruchu na liniach L2 oraz L3, które łączą Circular Quay z Randwick i Kingsford. Linia L1 Dulwich Hill funkcjonowała bez zakłóceń.

Na czas prowadzonych działań uruchomiono autobusową komunikację zastępczą pomiędzy stacją Central a Randwick oraz Central a Juniors Kingsford. Transport for New South Wales zalecił pasażerom korzystanie z alternatywnych środków transportu oraz uwzględnienie wydłużonego czasu podróży.

Przyczyną mogą być wadliwe baterie

Jak poinformował Transdev po przeprowadzeniu wstępnej analizy, oba incydenty łączy wspólny element – baterie pochodzące z tej samej partii produkcyjnej. W związku z tym wszystkie komponenty z tej serii zostały wycofane z eksploatacji w całej flocie.

Operator współpracuje z producentem tramwajów, Transport for NSW oraz odpowiednimi organami nadzoru technicznego i bezpieczeństwa w celu dokładnego wyjaśnienia przyczyn zdarzeń oraz bezpiecznego przywrócenia pojazdów do ruchu.

Według przekazanych informacji tramwaje, które obecnie obsługują linie L2 i L3, nie wykorzystują już baterii z wadliwej partii.

Trzeci incydent w ciągu dwóch tygodni

Sobotnie zdarzenia nie są odosobnionym przypadkiem. Na początku miesiąca w jednym z tramwajów lekkiej kolei w Sydney również doszło do pożaru pojazdu. Oznacza to, że w ciągu zaledwie dwóch tygodni odnotowano już trzy poważne incydenty związane z taborem.

Seria awarii budzi pytania o niezawodność systemu oraz procedury utrzymaniowe stosowane przez operatora. Ostateczne przyczyny wszystkich zdarzeń wyjaśni prowadzone postępowanie.

Przedstawiciele Transdev podkreślają, że bezpieczeństwo pasażerów pozostaje absolutnym priorytetem. Przywrócenie pełnego ruchu nastąpi dopiero po zakończeniu wszystkich niezbędnych kontroli technicznych i uzyskaniu pozytywnych wyników oceny ryzyka.

Źródło: www.railway.supply

Udostępnij: