Kabina motorniczego jest centrum sterowania tramwajem, ale przede wszystkim miejscem wielogodzinnej pracy człowieka. Jej projekt musi więc łączyć ergonomię, bezpieczeństwo, intuicyjną obsługę oraz coraz bardziej zaawansowane technologie. O tym, w jaki sposób Modertrans Poznań projektuje kabiny nowych pojazdów, jaką rolę w tym procesie odgrywają motorniczowie oraz jak może wyglądać stanowisko pracy w tramwaju przyszłości, opowiada mgr inż. Przemysław Wielkopolan, Dyrektor ds. Badań i Rozwoju – R&D Director w spółce Modertrans Poznań.

Jakie założenia projektowe są najważniejsze dla Modertrans Poznań podczas tworzenia kabiny motorniczego w nowych tramwajach?
Najważniejszym założeniem jest ergonomia, obejmująca przede wszystkim pozycję ciała podczas pracy, zasięg rąk oraz pole widzenia. Motorniczy spędza wiele godzin w jednej pozycji, dlatego stanowisko musi być zaprojektowane w taki sposób, aby nie wpływało negatywnie na jego zdrowie i komfort.
Elementy sterujące powinny znajdować się w zasięgu rąk szerokiej grupy użytkowników, niezależnie od ich wzrostu czy budowy ciała. Równie istotna jest widoczność – zarówno wskaźników i ekranów znajdujących się w kabinie, jak i przestrzeni przed pojazdem oraz jego najbliższego otoczenia. Wszystkie te elementy muszą zapewniać możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa.
Projekt kabiny musi jednocześnie spełniać wymagania określone przez klienta końcowego, czyli przewoźnika. Nie możemy również zapominać o obowiązujących przepisach, w tym o Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 2 marca 2011 roku w sprawie warunków technicznych tramwajów i trolejbusów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, a także o normach związanych z projektowaniem stanowiska motorniczego.
Czy w proces projektowania i testowania kabiny angażowani są motorniczowie?
Opinia motorniczych jest dla nas bardzo ważna, ponieważ to oni będą później pracować w projektowanej przestrzeni. Staramy się w jak największym stopniu wykorzystywać ich wiedzę i doświadczenie już na etapie projektowania tramwaju.
Najczęściej konsultacje odbywają się za pośrednictwem działów technicznych miejskich przewoźników, jednak zdarza się również, że współpracujemy bezpośrednio z wybranymi motorniczymi. Zawsze uzgadniamy między innymi rozmieszczenie elementów sterujących. Każdy przewoźnik ma w tym zakresie własne preferencje, wynikające często z wieloletnich przyzwyczajeń pracowników. Jeżeli proponowane rozwiązania są zgodne z przepisami i zasadami bezpieczeństwa, staramy się ich nie zmieniać.
W niektórych projektach już podczas wstępnych prac budujemy makietę kabiny motorniczego. Pozwala ona ocenić w rzeczywistych warunkach wzajemne położenie fotela, pulpitu sterowniczego i przedniej szyby, a także sprawdzić zasięg rąk oraz widoczność. Taka bezpośrednia i namacalna wymiana doświadczeń pomiędzy użytkownikiem a projektantem jest bezcenna. Zyskują na niej obie strony, a przede wszystkim finalny produkt.
Jak w ostatnich latach zmieniły się oczekiwania motorniczych wobec kabin tramwajowych?
Można powiedzieć, że ilu motorniczych, tyle różnych oczekiwań. Zmieniają się one także wraz z upływem czasu oraz rozwojem technologii. Motorniczowie coraz częściej zwracają uwagę na dodatkowe wyposażenie przeznaczone bezpośrednio dla nich. Oczekują między innymi zamykanego miejsca na rzeczy osobiste, uchwytu na kubek, miejsca na telefon i notes, ładowarki do urządzeń mobilnych, a niekiedy również lodówki na napoje czy radioodtwarzacza.
Standardem stała się już klimatyzowana kabina motorniczego. Przewoźnicy coraz uważniej wsłuchują się w głosy swoich pracowników, a ich potrzeby znajdują odzwierciedlenie w specyfikacjach technicznych nowych i modernizowanych pojazdów.
Istnieją jednak oczekiwania, które pozostają niezmienne. Należą do nich jak najszersze pole widzenia, łatwy dostęp do najważniejszych przycisków, wygodny i odpowiednio regulowany fotel oraz czytelność ekranów diagnostycznych i komunikatów wyświetlanych motorniczemu.
Czy uwagi motorniczych wpływają na finalne rozmieszczenie urządzeń, przycisków i ekranów?
Zdecydowanie tak. Rozmieszczenie elementów sterujących jest każdorazowo konsultowane z przewoźnikiem, a pośrednio lub bezpośrednio również z motorniczymi. Ich doświadczenia pozwalają wskazać, które rozwiązania są najbardziej intuicyjne, jakie przyzwyczajenia warto zachować oraz które elementy powinny znajdować się w bezpośrednim zasięgu ręki.
Uwagi użytkowników mogą wpływać zarówno na położenie przycisków i ekranów, jak i na ustawienie fotela, kształt pulpitu czy sposób prezentowania informacji. Oczywiście każda propozycja jest analizowana również pod kątem obowiązujących przepisów, norm, ergonomii oraz bezpieczeństwa.
Jakie rozwiązania stosuje Modertrans, aby zapewnić odpowiednią widoczność z kabiny, ograniczyć martwe pola oraz ułatwić obserwację przystanków i otoczenia tramwaju?
W naszych projektach opieramy się na aktualnych wytycznych normowych. W ostatnich latach pojawiły się w tym zakresie bardzo precyzyjne wymagania, określone między innymi w normie PN-EN 16186-5.
Dla każdego projektu tramwaju wykonujemy komputerową analizę widoczności. Uwzględniamy w niej manekiny reprezentujące osoby od 55. do 95. centyla, aby zapewnić odpowiednie warunki motorniczym znacząco różniącym się wzrostem i budową ciała.
Kwestię widoczności analizujemy już na etapie tworzenia koncepcji stylistycznej pojazdu. Bierzemy wówczas pod uwagę między innymi położenie i szerokość słupków, wysokość podszybia oraz kształt przedniej szyby.
Nie ma jednak możliwości, aby motorniczy widział bezpośrednio wszystko, co dzieje się wokół tramwaju. Dlatego jest wspomagany przez lusterka zewnętrzne oraz system monitoringu wideo. Obejmuje on kamery znajdujące się w przedziale pasażerskim, kamery zewnętrzne umieszczone w okolicach drzwi, a nawet kamerę obserwującą pantograf. Obraz z tych urządzeń jest prezentowany w czasie rzeczywistym na ekranie o wysokiej rozdzielczości znajdującym się w kabinie.
W jaki sposób projekt kabiny wspiera motorniczego w sytuacjach awaryjnych i podczas konieczności podejmowania szybkich decyzji?
Podstawowym rozwiązaniem ułatwiającym reakcję w sytuacji zagrożenia jest właściwe rozmieszczenie najważniejszych elementów sterujących. Przyciski odpowiadające między innymi za uruchomienie dzwonka ostrzegawczego czy hamowania awaryjnego muszą znajdować się w bezpośrednim zasięgu ręki.
Powinny to być przyciski fizyczne, których użycie nie wymaga dużej precyzji. Przykładem może być przycisk awaryjny w formie charakterystycznego „grzybka”. W sytuacji zagrożenia motorniczy musi być w stanie zareagować natychmiastowo i niemal odruchowo.
Bardzo ważną rolę odgrywa również panel operatorski znajdujący się na pulpicie oraz jego oprogramowanie. W przypadku awarii powinien on wyświetlić czytelną informację o nieprawidłowości, a także instrukcję postępowania umożliwiającą usunięcie usterki lub bezpieczny zjazd do zajezdni.
Uzupełnieniem komunikatów wizualnych jest odpowiednio zaprojektowana sygnalizacja dźwiękowa. Pozwala ona odciążyć wzrok motorniczego i skutecznie poinformować go o wystąpieniu sytuacji awaryjnej, potencjalnie niebezpiecznej lub wymagającej uwagi. Może to być na przykład ostrzeżenie o otwarciu drzwi podczas jazdy albo informacja o gotowości pojazdu do ruszenia.
We współczesnych kokpitach przybywa systemów elektronicznych, które motorniczy musi obsługiwać. Dlatego ogromne znaczenie ma intuicyjność całego stanowiska. Duży nacisk kładziemy na oprogramowanie oraz szatę graficzną paneli operatorskich, które powinny być czytelne, spójne i przyjazne dla użytkownika.
Które rozwiązanie zastosowane w kabinach tramwajów Modertrans firma uznaje za szczególnie innowacyjne lub wyróżniające się na rynku?
W ostatnich latach zrealizowaliśmy wiele projektów nowych tramwajów, w tym dwa innowacyjne prototypy. W ich kabinach pojawiały się bardzo różnorodne rozwiązania, takie jak nastawnik jazdy i hamowania zintegrowany z fotelem motorniczego, regulacja wysokości pulpitu, elektrycznie sterowane rolety, ładowarka indukcyjna, lodówka czy wyświetlacz przezierny HUD.
W pojazdach stosowaliśmy również alkoblokadę, system wykrywający zmęczenie motorniczego, obrotowy fotel z funkcją podgrzewania i wentylacji, kamerę obserwującą pantograf, kamerę cofania, system antykolizyjny oraz tempomat.
Obserwując kolejne postępowania zakupowe, widzimy, że część z tych rozwiązań coraz częściej na stałe wpisuje się do specyfikacji nowych pojazdów.
Jednym z najbardziej wyróżniających się elementów jest wyświetlacz przezierny HUD. Pozwala on motorniczemu śledzić najważniejsze parametry jazdy bez konieczności odrywania wzroku od sytuacji przed pojazdem. Może to skrócić czas reakcji, szczególnie w sytuacjach nagłych i potencjalnie niebezpiecznych.
Jakie nowe technologie i trendy będą, zdaniem Modertrans Poznań, kształtować wygląd oraz ergonomię kabin motorniczych w tramwajach przyszłości?
Jednym z istotnych zagadnień będzie antropometria. Konieczne może okazać się rozszerzenie dotychczasowych standardów projektowych, aby w większym stopniu uwzględniały osoby o wzroście powyżej 190 centymetrów. Jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu takich użytkowników było znacznie mniej, natomiast obecnie projektanci coraz częściej muszą brać pod uwagę ich potrzeby.
Widzimy również, jak ważną rolę w transporcie publicznym zaczyna odgrywać design. Liczy się już nie tylko funkcja, lecz także forma. Kabina powinna być ergonomiczna i bezpieczna, ale może być jednocześnie estetyczna, nowoczesna oraz spójna stylistycznie z całym pojazdem.
Aby spojrzeć na ten temat z zupełnie nowej perspektywy, zaprosiliśmy studentów Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej do udziału w konkursie poświęconym kabinie motorniczego przyszłości. Otrzymaliśmy kilkadziesiąt prac prezentujących bardzo różne podejścia – od projektów stonowanych i klasycznych po koncepcje futurystyczne i niezwykle innowacyjne.
Takie inicjatywy pokazują, że kabina przyszłości może być miejscem, w którym ergonomia, bezpieczeństwo, cyfryzacja i atrakcyjne wzornictwo wzajemnie się uzupełniają.



