Pobieranie pogody...

Katalog firm

HAVAG stawia na oszczędność energii. Tramwaje zatrzymają się tylko na żądanie

Michał Ciechowski

3 marca, 2026

Od połowy marca pasażerowie komunikacji miejskiej w Halle (Saale) muszą przygotować się na istotną zmianę w funkcjonowaniu tramwajów. To rozwiązanie, które od lat z powodzeniem działa w autobusach, wkrótce stanie się standardem również na torach. W przypadku pustego przystanku, tramwaje będą zatrzymywać się wyłącznie „na żądanie” – gdy zajdzie realna potrzeba postoju.

W Halle trwają jazdy próbne z pasażerami nowego tramwaju TINA od Stadlera. Na co zwracają uwagę mieszkańcy? (wizualizacja za Stadler)
Fot. Stadler

Za wdrożenie nowego systemu odpowiada Hallesche Verkehrs-AG (HAVAG). Choć zapowiedź reformy pojawiła się już w listopadzie ubiegłego roku, teraz wchodzi ona w decydującą fazę. Od 16 marca 2026 roku zmienione zostaną zasady operacyjne w całej sieci tramwajowej. Dotychczas pojazdy zatrzymywały się na każdym przystanku, niezależnie od tego, czy na peronie czekali pasażerowie lub czy ktoś zamierzał wysiąść. Wkrótce ta praktyka przejdzie do historii.

Nowe rozwiązanie oznacza większą aktywność ze strony podróżnych. Osoby planujące wysiąść będą zobowiązane do wcześniejszego naciśnięcia przycisku „stop” w pojeździe, aby motorniczy mógł odpowiednio zaplanować zatrzymanie. Z kolei pasażerowie oczekujący na przystanku powinni ustawić się w widocznym miejscu, tak aby wyraźnie zasygnalizować zamiar wejścia do tramwaju. System ten od lat funkcjonuje w autobusach HAVAG oraz w regionalnych liniach obsługujących powiat Saalkreis i – jak podkreśla przewoźnik – został bezproblemowo zaakceptowany przez pasażerów.

Cele ekonomiczne i ekologiczne

Zmiana ma jednak wymiar znacznie szerszy niż organizacyjny. HAVAG wskazuje na konkretne cele ekonomiczne i ekologiczne. Ograniczenie niepotrzebnych postojów pozwoli zmniejszyć liczbę cykli hamowania i ponownego rozpędzania ciężkich składów, co przełoży się na niższe zużycie energii elektrycznej. To szczególnie istotne w przypadku tramwajów, które podczas ruszania pobierają największe ilości prądu. Mniejsze obciążenia mechaniczne mają także wydłużyć żywotność infrastruktury torowej.

Członek zarządu HAVAG, Vinzenz Schwarz, już jesienią podkreślał techniczne i finansowe uzasadnienie reformy. Każdy uniknięty postój oznacza wymierne oszczędności oraz redukcję emisji pośrednich związanych z produkcją energii. Spółka liczy, że nowe zasady pozwolą jednocześnie obniżyć koszty operacyjne i usprawnić płynność ruchu w mieście.

Władze przewoźnika podkreślają, że zmiana wpisuje się w szerszą strategię zwiększania efektywności transportu publicznego. Dla pasażerów oznacza to konieczność wyrobienia nowych nawyków, dla operatora – krok w stronę bardziej zrównoważonego i ekonomicznego systemu komunikacji miejskiej.

Udostępnij: