W sobotę wieczorem, około godziny 19:30, na ulicy Starowiślnej w Krakowie doszło do poważnej awarii torowiska. W trakcie jazdy tramwaju jeden z elementów toru — stalowa wstawka naprawcza — wypadł z szyny i przebił podłogę wagonu.
Na miejsce zdarzenia przybył przedstawiciel MPK Kraków, który potwierdził uszkodzenie pojazdu. Jak poinformowano, nikt z pasażerów ani pracowników nie odniósł obrażeń. Naprawa torowiska trwała kilka godzin, po czym ruch tramwajowy został wznowiony.
Charakter usterki
Według informacji przekazanych przez rzecznika MPK uszkodzenie spowodował fragment wstawki szynowej o długości około 40 centymetrów. Element ten, pełniący funkcję naprawczą, został nieprawidłowo ustawiony „na sztorc”, co doprowadziło do jego wybicia i wbicia się w podłogę tramwaju.
Stan torowiska i planowane prace
Od lat zwracana jest uwaga na zły stan torowiska na ulicy Starowiślnej, gdzie widoczne są liczne wybrzuszenia oraz prowizoryczne naprawy. Wskazuje się, że każde kolejne wybrzuszenie kończy się jedynie doraźnym rozcięciem toru, co obrazuje skalę narastającego problemu.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa zapowiedział kompleksową modernizację tego odcinka na przełom pierwszego i drugiego kwartału 2027 roku. Do tego czasu prowadzone będą jedynie naprawy bieżące oraz szczegółowa ekspertyza stanu technicznego. Jak zapewnia rzecznik ZDMK, torowisko obecnie „spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa” i może być użytkowane.
Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa
Choć w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, incydent rodzi pytania o bezpieczeństwo pasażerów. Stalowy element przebił podłogę tramwaju w miejscu, w którym w normalnych okolicznościach mógł znajdować się pasażer. Mimo że pomiary stanu torowiska — według miejskich służb — mieszczą się w obowiązujących normach, eksperci i mieszkańcy podkreślają, że sytuacja ujawnia konieczność podjęcia pilnych i całościowych działań naprawczych.




