W maskach, z puszkami sprayu w rękach, zaatakowali i zniszczyli wrocławski tramwaj. Policjanci poszukują sprawców, miasto wyznaczyło nagrodę w wysokości 10 000 zł za pomoc w ich zatrzymaniu.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na pętli Krzyki. Zamaskowana grupa osób ustawiła na torowisku kosz na śmieci, zmuszając tramwaj do zatrzymania. Następnie sprawcy podbiegli do pojazdu i zaczęli malować go sprayem.
– Część z tych osób biegła po torowisku i jezdni, narażając na niebezpieczeństwo siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu – relacjonuje wrocławski Magistrat.
Zniszczenia, jakich dopuścili się wandale, oszacowano na prawie 10 000 zł. Na szczęście nikt w zdarzeniu nie ucierpiał.
– Niestety, to nie jest odosobniony przypadek. Tylko w tym roku MPK odnotowało już kilkanaście ataków wandali, z czego pięć w ostatnich tygodniach dotyczyło autobusów – dodają przedstawiciele UM Wrocław.
Roczne straty wynikające z usuwania nielegalnego graffiti sięgają nawet 300 tysięcy złotych.
Sprawą zajmuje się policja. Za pomoc w ustaleniu sprawców wyznaczono nagrodę w wysokości 10 000 zl.




