Blisko 90 milionów wyszukań tras, 36 miast i miliony codziennych decyzji transportowych. – Raport „Miasta w ruchu 2025” nie jest kolejnym zestawieniem statystyk. To jedno z najbardziej wiarygodnych spojrzeń na stan komunikacji miejskiej w Polsce – oparte nie na deklaracjach, lecz na rzeczywistych zachowaniach pasażerów – podkreśla spółka Jakdojade.

Z analizy raportu spółki Jakdojade, właściciela aplikacji Jakdojade.pl, wyłania się obraz systemu, który w wielu miejscach działa sprawnie, ale którego realna atrakcyjność zależy od detali: kilkuset metrów dojścia, kilku minut oczekiwania czy jednej dodatkowej przesiadki.
Transport zaczyna się przed przystankiem
Najważniejszy wniosek raportu jest prosty: komunikacja miejska zaczyna się od chodnika.
Średni dystans pokonywany pieszo w ramach jednej podróży wynosi 412 metrów. W niektórych dużych miastach jest to znacznie więcej – w Łodzi przekracza 570 metrów, w Warszawie zbliża się do 470 metrów. Oznacza to, że nawet przy dobrej siatce połączeń realna dostępność systemu zależy od urbanistyki i lokalizacji przystanków.
Dodatkowe 8–12 minut dojścia może wydłużyć całą podróż nawet o 20–30 procent. Dla osób starszych, rodziców z dziećmi czy osób o ograniczonej mobilności ten „ukryty koszt” bywa decydujący.
Raport pokazuje, że to nie liczba linii, lecz liczba kroków często przesądza o wyborze środka transportu.
Jedna przesiadka to norma. Druga – bariera.
System transportowy może być gęsty i rozbudowany, ale jego odbiór zależy od złożoności podróży. Z danych wynika, że pasażerowie akceptują jedną przesiadkę. Druga wyraźnie obniża komfort i atrakcyjność systemu.
Co istotne, przesiadka ma także wymiar psychologiczny. Nawet jeśli czas przejścia czy oczekiwania jest krótki, użytkownicy postrzegają ją jako dodatkowe 5–10 minut podróży. To oznacza, że planowanie mobilności wymaga nie tylko optymalizacji rozkładów jazdy, lecz także projektowania intuicyjnych i ergonomicznych węzłów przesiadkowych.
Kto jeździ najszybciej?
Wśród największych miast najwyższą średnią prędkość transportu publicznego osiąga Warszawa – ponad 30 km/h. Za nią plasują się Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia i Trójmiasto. W miastach średniej wielkości liderem jest Częstochowa, tuż przed Szczecinem i Bydgoszczą.
Prędkość obejmuje wyłącznie czas jazdy, bez oczekiwania, i pokazuje realną sprawność systemu. Jednak sama prędkość nie wystarcza, by zbudować przewagę nad samochodem.
Częstotliwość i czas oczekiwania – klucz do spontaniczności
Najkrótszy czas oczekiwania wśród dużych miast odnotowano we Wrocławiu – niespełna 6 minut. Kraków i Warszawa niewiele odstają. W miastach średnich najlepiej wypada Szczecin.
Z kolei pod względem częstotliwości kursów liderem wśród dużych ośrodków jest Wrocław, następnie Warszawa i Kraków. Najrzadziej kursują połączenia w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, co wynika ze specyfiki i rozproszenia tego obszaru.
Częstotliwość decyduje o tym, czy transport publiczny jest elastyczny. Im krótszy odstęp między kursami, tym mniejsze znaczenie ma rozkład jazdy – a większe spontaniczna decyzja pasażera.
Najwygodniejsze przesiadki i punktualność
Najkrótsze dystanse piesze przy przesiadkach wśród dużych miast odnotowano we Wrocławiu – poniżej 20 metrów. W Warszawie dystans ten przekracza 55 metrów, co może wpływać na odczuwalny komfort podróży.
W miastach średnich najwygodniejsze przesiadki oferuje Rzeszów i Olsztyn – tam odległości między pojazdami są minimalne.
Jeśli chodzi o punktualność, najlepiej wypada Poznań – średnie odchylenie od rozkładu to około 1,3 minuty. To parametr, który buduje zaufanie do systemu i decyduje o jego wiarygodności.
Duże kontra średnie miasta
Raport wyraźnie pokazuje różnice strukturalne.
Duże miasta:
- wyższe prędkości,
- bardziej rozbudowane systemy (metro, kolej aglomeracyjna),
- większa liczba przesiadek,
- bardziej złożone wzorce podróży.
Miasta średnie:
- krótsze dystanse,
- mniej przesiadek,
- bardziej przewidywalne trasy,
- prostsza struktura sieci.
W praktyce oznacza to, że większa skala systemu nie zawsze przekłada się na wyższy komfort.
Mobilność jako fundament rozwoju
Z transportu publicznego korzysta blisko 60 procent gospodarstw domowych w Polsce. To nie jest infrastrukturalny dodatek, lecz jeden z filarów funkcjonowania miast.
Raport przywołuje międzynarodowe przykłady pokazujące, że poprawa dostępności transportu przekłada się na rynek pracy, mobilność zawodową i rozwój gospodarczy regionów. Mobilność to nie tylko przemieszczanie się – to dostęp do edukacji, usług i zatrudnienia.
Co naprawdę mówi raport?
Najważniejsza konkluzja nie dotyczy tego, które miasto wygrało ranking.
Raport pokazuje, że komunikacja miejska to system mikrodecyzji. Każda minuta dojścia, każda przesiadka i każde opóźnienie budują lub podważają zaufanie do transportu publicznego.
Miasta, które chcą skutecznie konkurować z samochodem, muszą myśleć nie tylko o torach i autobusach, lecz także o ergonomii, urbanistyce i percepcji pasażera.
Bo – jak wynika z milionów danych – mieszkańcy bardzo precyzyjnie oceniają jakość systemu. Nawet jeśli robią to w ciszy, klikając kolejną trasę w aplikacji.
MIASTA POWYŻEJ 500 TYS. MIESZKAŃCÓW
Ranking – Średnia prędkość (km/h)
- Warszawa – 30,71
- GZM – 28,55
- Trójmiasto – 28,17
- Kraków – 25,78
- Poznań – 25,71
- Wrocław – 20,98
- Łódź – 20,60
Najmniejsza liczba przesiadek (średnia)
- Trójmiasto – 0,34
- GZM – 0,35
- Wrocław – 0,35
- Łódź – 0,41
- Kraków – 0,41
- Poznań – 0,42
- Warszawa – 0,52
(Im niższy wskaźnik, tym prostsza podróż)
Ranking – Najlepsza częstotliwość kursów (minuty między odjazdami)
- Wrocław – 12,77
- Warszawa – 13,09
- Kraków – 13,62
- Łódź – 14,53
- Poznań – 16,05
- Trójmiasto – 16,94
- GZM – 25,68
(Im niższa wartość, tym częstsze kursy)
Najkrótszy czas oczekiwania (min)
- Wrocław – 5,89
- Kraków – 6,17
- Warszawa – 6,49
- Poznań – 7,00
- Łódź – 7,09
- Trójmiasto – 7,21
- GZM – 8,65
MIASTA 150–500 TYS. MIESZKAŃCÓW
Średnia prędkość (km/h)
- Częstochowa – 24,74
- Szczecin – 24,68
- Bydgoszcz – 24,33
- Toruń – 24,26
- Radom – 22,71
- Rzeszów – 22,56
- Kielce – 22,31
- Olsztyn – 21,57
- Białystok – 21,31
- Lublin – 21,04
Najmniejsza liczba przesiadek
- Olsztyn – 0,21
- Częstochowa – 0,21
- Rzeszów – 0,22
- Radom – 0,22
- Toruń – 0,23
- Lublin – 0,26
- Kielce – 0,27
- Białystok – 0,27
- Bydgoszcz – 0,29
- Szczecin – 0,44
Najlepsza częstotliwość kursów
- Szczecin – 13,92
- Bydgoszcz – 16,78
- Olsztyn – 18,08
- Częstochowa – 20,28
- Lublin – 20,41
- Białystok – 21,65
- Radom – 21,72
- Toruń – 22,72
- Rzeszów – 25,81
- Kielce – 27,94
Najkrótszy czas oczekiwania
- Szczecin – 6,32
- Olsztyn – 6,99
- Bydgoszcz – 7,42
- Lublin – 7,57
- Toruń – 8,60
- Częstochowa – 8,65
- Białystok – 8,79
- Rzeszów – 8,97
- Radom – 9,14
- Kielce – 10,63
Kluczowe obserwacje
- Warszawa jest najszybszym systemem w Polsce, ale wymaga najwięcej przesiadek.
- Wrocław jest liderem pod względem dynamiki systemu (częstotliwość + oczekiwanie).
- Trójmiasto i Olsztyn wyróżniają się najmniejszą liczbą przesiadek.
- Szczecin jest najbardziej „responsywnym” miastem średniej wielkości.
- Kielce mają najrzadsze kursy i najdłuższy czas oczekiwania w swojej grupie.




