Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali kolejne dwie osoby pełniące funkcje publiczne. Sprawa dotyczy podejrzeń korupcji oraz zmowy przetargowej przy modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Europejska. Zatrzymani to Prezes i Wiceprezes spółki Tramwaje Śląskie.

2 czerwca 2026 roku funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach zatrzymali dwóch mężczyzn na terenie Katowic i Chorzowa. Czynności zostały przeprowadzone na polecenie Prokuratury Europejskiej. Zatrzymani to prezes oraz wiceprezes zarządu spółki dysponującej środkami pochodzącymi z Unii Europejskiej. Według komunikatu CBA są oni podejrzewani o korupcję.
Śledztwo prowadzone przez katowicką delegaturę CBA obejmuje podejrzenia korupcji czynnej i biernej, nadużycia uprawnień, wywierania bezprawnego wpływu na wynik postępowania przetargowego oraz działania na szkodę interesu publicznego. Sprawa dotyczy zamówień publicznych związanych z modernizacją infrastruktury tramwajowej na terenie Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Inwestycje były finansowane ze środków Unii Europejskiej, a łączna wartość dofinansowania w latach 2007–2027 wyniosła około 1,9 mld zł.
– Zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do Biura Delegowanego Prokuratora Europejskiego przy Prokuraturze Regionalnej w Katowicach, gdzie usłyszeli zarzuty – informuje CBA. – Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz poręczenia majątkowego. Wobec jednego z nich zastosowano również zawieszenie w wykonywaniu funkcji publicznych.
Pierwsze zatrzymania w grudniu 2025 r.
To kolejna odsłona postępowania, które rozpoczęło się od zatrzymań w grudniu 2025 roku. Wówczas funkcjonariusze CBA zatrzymali cztery osoby podejrzane o udział w procederze korupcyjnym oraz zmowie przetargowej. Podczas czynności zabezpieczono blisko 38 tys. euro w gotówce oraz sztabkę złota, a w trakcie kolejnego przeszukania także 1 mln zł w gotówce.
Pod koniec kwietnia 2026 roku zatrzymano kolejnych sześć osób podejrzanych o udział w tym procederze. Przeszukania prowadzono w kilku lokalizacjach na terenie województw śląskiego i małopolskiego. Zabezpieczono wówczas nośniki pamięci oraz obszerną dokumentację.
Według ustaleń śledczych w spółce miał funkcjonować układ korupcyjny, w ramach którego dochodziło do przekazywania poufnych informacji faworyzowanej firmie z branży inżynierii budowlanej. Działania te miały zapewnić jej uzyskanie kontraktu. Korzyści majątkowe miały być również przekazywane w zamian za zatwierdzanie zawyżonych kosztów lub rozliczanie fikcyjnych prac. Wartość przyjmowanych korzyści szacowana jest na około 637 tys. euro, czyli około 2,7 mln zł.
Jak poinformowało CBA, jest to piąta realizacja procesowa w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym. Do tej pory 11 osobom przedstawiono łącznie 42 zarzuty. Jeden z podejrzanych, zgodnie z decyzją sądu, nadal przebywa w areszcie tymczasowym. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a służby nie wykluczają kolejnych czynności.
Poseł powoływał się na wplywy
W maju 2026 roku Europejska Prokurator Generalna wystąpiła również z wnioskiem o uchylenie immunitetu posła podejrzewanego o powoływanie się na wpływy. Ma to umożliwić wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz zakresu odpowiedzialności poszczególnych osób.
Spółka Tramwaje Śląskie S.A., odnosząc się do sprawy, przekazała, że funkcjonuje normalnie i współpracuje z organami ścigania. Jak poinformował rzecznik prasowy spółki Robert Walczak, z pisma, które dotarło do spółki, wynika, że jeden z zatrzymanych został zawieszony w wykonywaniu obowiązków, natomiast zarzuty wobec drugiego z nich nie są związane z funkcją pełnioną w spółce. Rzecznik podkreślił również, że od miesięcy w siedzibie spółki nie były prowadzone czynności przez prokuraturę ani inne służby, a sama spółka ma w postępowaniu status pokrzywdzonego.




