San Francisco Municipal Transportation Agency zdecydowała się na znaczące podwyżki cen przejazdów historyczną kolejką linową. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta. Decyzja wpisuje się w szersze działania mające na celu ratowanie budżetu transportu publicznego, który wciąż odczuwa skutki pandemii.

Zgodnie z przyjętą przez zarząd polityką taryfową, koszt pojedynczego przejazdu wzrośnie z 9 do 12 dolarów od stycznia 2027 roku. Wcześniej jednak decyzja zostanie zatwierdzona przez Radę Nadzorczą San Francisco. To największa jednorazowa podwyżka w historii miasta. Na tym jednak nie koniec – już rok później cena może sięgnąć nawet 18 dolarów.
Koniec dotychczasowych biletów
Nowa polityka oznacza także rewolucję w systemie sprzedaży biletów. Znikną dotychczasowe bilety jednorazowe oraz popularne karnety turystyczne. W ich miejsce wprowadzony zostanie nowy produkt – „Cable Car Plus”, który umożliwi nielimitowane przejazdy nie tylko kolejką linową, ale także innymi środkami transportu miejskiego.
W odpowiedzi na rosnące koszty życia, przewidziano rozwiązanie korzystne dla rodzin – jeden bilet będzie mógł obejmować jednego dorosłego i maksymalnie dwoje dzieci.
Rosnące koszty i spadająca liczba pasażerów
Podwyżki są elementem szerszego planu stabilizacji finansowej. SFMTA zmaga się z deficytem sięgającym ponad 300 mln dolarów, a liczba pasażerów nadal nie wróciła do poziomu sprzed pandemii.
Pomimo wprowadzonych oszczędności – takich jak ograniczenie zatrudnienia czy renegocjacja kontraktów – sytuacja finansowa agencji pozostaje trudna.
Kolejka linowa to nie tylko środek transportu, ale przede wszystkim symbol San Francisco i ważny element oferty turystycznej. Jak wskazują analizy Cato Institute, koszty utrzymania systemu znacząco przewyższają generowane przychody – przy wydatkach rzędu 70 mln dolarów rocznie, wpływy wynoszą jedynie około 24 mln.




