Motorniczy MPK Kraków walczy o powrót do zdrowia. „Wyszedł do pracy jak zawsze. Do domu już nie wrócił”

28 kwietnia 2026 roku Marcin, motorniczy MPK Kraków, wyszedł do pracy tak jak każdego dnia. Miał wrócić po kilku godzinach do swojej narzeczonej i 6-letniego syna Radzia. Nie wrócił. Nagle, bez wcześniejszych sygnałów i bez znanej dziś przyczyny, doszło u…









