MPK Wrocław upamiętniło jednego z liderów wrocławskiej „Solidarności” – Piotra Bednarza. Jego imię otrzymał tramwaj Moderus Gamma o numerze 3313.

– Jego historia to opowieść o odwadze, wierności ideałom i walce o wolność. Teraz rusza w drogę razem z mieszkańcami – powiedział Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
Uroczystość nadania imienia odbyła się 22 sierpnia na przystanku Opera. Wydarzenie było częścią obchodów 45-lecia wrocławskiej „Solidarności”. Upamiętniono ludzi, którzy mieli wpływ na drogę Polski do wolności.
Po części oficjalnej tramwaj zabrał uczestników do Centrum Historii Zajezdnia. Tam odbyło się spotkanie z Januszem Wolniakiem, autorem książki „Symbole dolnośląskiej Solidarności”.
Bohater wolnościowego ruchu
Piotr Bednarz (1949–2009) urodził się w Jeleniach koło Ostrzeszowa. Od końca lat 60. pracował w Dolmelu. W sierpniu 1980 roku włączył się w strajki i reprezentował zakład w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym.
W 1981 roku został wiceprzewodniczącym Zarządu Regionu „Solidarności”. Był także delegatem na pierwszy Krajowy Zjazd Delegatów w Gdańsku. Jeszcze przed stanem wojennym brał udział w akcji ukrycia 80 milionów złotych z funduszy związkowych.
Po wprowadzeniu stanu wojennego musiał się ukrywać. Organizował strajki i protesty. Gdy aresztowano Władysława Frasyniuka, stanął na czele Regionalnego Komitetu Strajkowego.
Więzienie zamiast kompromisu
W listopadzie 1982 roku został aresztowany. Nie zgodził się na propozycje złagodzenia kary w zamian za potępienie „Solidarności”. W grudniu skazano go na cztery lata więzienia. Przeszedł brutalne śledztwa, lecz nie ujawnił miejsca ukrycia funduszy. Na wolność wyszedł w sierpniu 1984 roku na mocy amnestii.
Wierność do końca
Po wyjściu z więzienia kontynuował działalność opozycyjną aż do 1989 roku. W wolnej Polsce pozostał w „Solidarności” – był wiceprzewodniczącym Zarządu Regionu Dolny Śląsk.
W 2006 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. – To odznaczenie traktuję jako uhonorowanie całej dolnośląskiej Solidarności – mówił wtedy Bednarz.
Zmarł w 2009 roku. Spoczywa na Cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu.
Pamięć w ruchu
Od dziś tramwaj imienia Piotra Bednarza to coś więcej niż środek transportu. To symbol odwagi i walki o wolność. Codziennie będzie przypominał wrocławianom historię człowieka, który nie ugiął się przed reżimem.




