Pobieranie pogody...

Tramwajowi gapowicze winni miastom blisko 49 milionów złotych

Michał Ciechowski

23 lipca, 2025

W 2024 roku do tramwajów w Polsce wsiadło prawie 775 mln pasażerów. Część z nich podróżowała bez ważnego biletu. Kontrolerzy wystawili ponad 180 tysięcy wezwań do zapłaty, których łączna wartość przekroczyła 46 milionów złotych. Znaczna część tych kar – także z lat ubiegłych – nadal nie została uregulowana. Łączny dług gapowiczów względem miast wynosi blisko 49 milionów złotych. * Tekst powstał na podstawie dostępnych danych od losowo wybranych przewoźników *

Drugim miastem z największą liczbą mandatów był Wrocław (34 tys. kar, 8,5 mln zł) (fot. By Szczecinolog - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=134037359)
Drugim miastem z największą liczbą mandatów był Wrocław (34 tys. kar, 8,5 mln zł) (fot. By Szczecinolog – Own work, CC BY-SA 4.0, )

Najwięcej pasażerów i najwięcej mandatów – Poznań na czele

W 2024 roku największy ruch tramwajowy odnotowano w Poznaniu – aż 267 milionów przewiezionych pasażerów. Nic dziwnego, że to tam wystawiono najwięcej wezwań – 67 547, na kwotę niemal 17,1 mln zł. Dług gapowiczów wobec poznańskiego ZTM sięga dziś ponad 9,2 mln zł.

Drugim miastem z największą liczbą wezwań był Wrocław (34 tys. kar, 8,5 mln zł), a trzecim – Szczecin (28 604 kar, 11 mln zł). Warto dodać, że to właśnie w Szczecinie mieszka rekordzista wśród tramwajowych dłużników – na jego koncie znajduje się 219 niezapłaconych wezwań z ostatnich 20 lat o łącznej wartości ponad 49 tysięcy złotych.

Wezwania – setki tysięcy złotych rocznie

Oto jak prezentują się dane z innych miast:

  • Częstochowa: 13 093 wezwania, w tym 913 tys. zł z tramwajów; dług 12,6 mln zł.
  • Olsztyn: 7 653 wezwania, w tym 333 tys. zł za tramwaje; dług 2,8 mln zł.
  • Gorzów Wielkopolski: 6 942 wezwania, 1,2 mln zł wystawionych kar; dług 7,6 mln zł.
  • Bydgoszcz: 6 418 kar, 1,3 mln zł; dług 1,2 mln zł.
  • Toruń: 6 369 kar, 1,1 mln zł; dług 993 tys. zł.
  • Grudziądz: 4 002 wezwania, 993 tys. zł; dług zaś ok. 1,5 mln zł.
  • Metropolia GZM: brak pełnych danych o długach, lecz co najmniej 5 667 kar opłaconych na miejscu na ponad 1,1 mln zł.

Czy można unikać płacenia kar wiecznie?

Choć niektóre osoby próbują uchylać się od zapłaty przez lata, samorządy i spółki przewozowe podejmują coraz bardziej zdecydowane działania windykacyjne. Najczęściej stosowane są:

  • Poznań: zgłoszenia do Krajowego Rejestru Długów i BIG InfoMonitor, postępowania sądowe, egzekucje komornicze.
  • Częstochowa: sprzedaż długów firmom windykacyjnym po kilku miesiącach.
  • Bydgoszcz i Gorzów Wlkp.: sądowe powództwa i wnioski komornicze.
  • Grudziądz: możliwość rozłożenia długu na raty lub jego odroczenia; regularna cesja wierzytelności.
  • Szczecin: kierowanie spraw do sądu i komornika.

Długi rosną, ale miasta nie odpuszczają

Gapowicze z roku na rok generują ogromne straty – zarówno finansowe, jak i wizerunkowe – dla samorządów i przewoźników. Łączny dług przekraczający 49 mln zł pokazuje, że problem jest systemowy i długofalowy. Rekordziści nadal nie zapłacili ani złotówki, ale miejskie spółki coraz skuteczniej egzekwują należności. W erze cyfryzacji i windykacji masowej unikanie odpowiedzialności staje się coraz trudniejsze.

Udostępnij: