Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy na węźle Wierzbięcice pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie oznakowania i zasad bezpieczeństwa w rejonach objętych nową organizacją ruchu.

Kamery z budowy trasy tramwajowej w ul. Ratajczaka zarejestrowały niebezpieczny incydent, do którego doszło we wtorek rano. Kierowca samochodu osobowego zignorował obowiązujące oznakowanie i wjechał na nowo wybudowane, czynne torowisko od strony ul. Wierzbięcice. Następnie próbował opuścić torowisko w kierunku ul. Matyi, niszcząc przy tym świeżo posadzony rozchodnik, stanowiący element zielonego torowiska.
Sytuacja jest tym bardziej niezrozumiała, że wjazd od strony ul. Wierzbięcice jest jednoznacznie zabroniony – informują o tym zarówno znaki drogowe, jak i dodatkowe zabezpieczenia w postaci zapór oraz migających świateł ostrzegawczych. W trakcie wdrażania zmienionej organizacji ruchu wykonawca inwestycji szczególną uwagę poświęcił bezpieczeństwu użytkowników pobliskiej infrastruktury, w tym stacji paliw i parkingów przy Nowym Rynku. Wprowadzono również dodatkowe oznakowanie, które pozostaje pod stałym nadzorem.
Na szczęście zdecydowana większość kierowców stosuje się do obowiązujących zasad, co znacząco wpływa na bezpieczeństwo w tym rejonie. Tego typu incydenty stanowią jednak poważne zagrożenie – po torowisku kursują tramwaje w obu kierunkach, a motorniczowie nie spodziewają się obecności samochodów. Dodatkowo po obu stronach torów nadal prowadzone są prace budowlane.

Zniszczenia zielonego torowiska to nie tylko kwestia estetyki, ale także dodatkowe koszty i opóźnienia. Wykonawca inwestycji zapowiedział zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom.




