Groźny incydent podczas akcji ratunkowej po zderzeniu tramwaju i samochodu w austriackim Linz. Dźwig ratowniczy straży pożarnej, w trakcie wkolejania pojazdu szynowego, spadł z nasypu, przygniatając strażaków.
Nach Straßenbahnunfall: Bergekran stürzte auf zwei Linzer Feuerwehrleutehttps://t.co/nwWRMZuuoj pic.twitter.com/51bsGbmsAx
— Kronen Zeitung (@krone_at) August 10, 2025
Do zderzenia samochodu osobowego z tramwajem na Traundorfer Straße doszło w niedzielny poranek, 10 sierpnia. Siła uderzenia sprawiła, że tramwaj się wykoleił.
Jak informuje lokalna policja, autem podróżowały dwie kobiety w wieku 37 i 36 lat, zaś w tramwaju znajdował się tylko motorniczy.
Na miejsce zdarzenia skierowano łącznie dziewięć jednostek straży pożarnej. Przy pomocy dźwigu podjęto próbę wstawienia tramwaju na tory.
– Około godz. 7.35 dźwig nagle ruszył w kierunku pobliskiego pola – relacjonuje policja. – 50-tonowy pojazd zjechał z nasypu i przewrócił się na bok. W momencie zdarzenia wewnątrz znajdowały się trzy osoby: operator dźwigu oraz dwóch strażaków.
Według dowódcy pogotowia ratunkowego, jeden strażak doznał urazu barku, a drugi urazu stopy. Obaj zostali przewiezieni na oddział urazowy szpitali w Linzu, gdzie udzielono im pomocy medycznej. Operator dźwigu zdołał uwolnić się z pojazdu o własnych siłach.
Policja prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku.




