Wielki powrót klasyki polskiego transportu szynowego. Po niemal trzydziestu latach postoju, legendarny tramwaj typu N znów wyjechał na tory. Odbudowany z dbałością o każdy detal w krakowskich warsztatach MPK, powrócił do Poznania, by służyć kolejnym pokoleniom miłośników komunikacji miejskiej. O kulisach renowacji, wyzwaniach technicznych i magii dawnych pojazdów opowiada Jacek Kołodziej, Kierownik Stacji Obsługi i Remontów MPK S.A. w Krakowie.

Odrestaurowany tramwaj na początku września 2025r. wzbogacił kolekcję taboru historycznego MPK Poznań. Jaka jest historia tego pojazdu?
To wagon typu N – jeden z najpopularniejszych tramwajów eksploatowanych niegdyś niemal we wszystkich polskich miastach. Użytkowany był od 1947 roku, a ostatnie egzemplarze zakończyły służbę w 1995 roku, choć do dziś w zmodyfikowanej formie spotkać je można m.in. na Śląsku.
Prezentowany wagon został wyprodukowany w Stoczni Północnej w Gdańsku w 1951 roku dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu, gdzie kursował do 1992 roku. W ciągu swojej eksploatacji był wielokrotnie modernizowany – m.in. przebudowany z wersji dwukierunkowej na jednokierunkową i przemalowany. Zachowano go jednak ze względu na jego wyjątkowe pochodzenie – to jeden z nielicznych egzemplarzy zbudowanych w dawnej fabryce DVA w Gdańsku. Po niemal 30 latach postoju podjęto decyzję o jego odbudowie, którą powierzono MPK w Krakowie – firmie z bogatym doświadczeniem w renowacji historycznego taboru.

Jak wyglądał proces odbudowy tramwaju i ile czasu trwały prace?
W tym przypadku mówimy o pełnej rekonstrukcji, mającej na celu przywrócenie wagonowi pierwotnego wyglądu. Prace trwały niespełna rok. Wagon trafił do Krakowa w lipcu 2024 roku, a już pod koniec sierpnia 2025r. został przekazany do Poznania, gdzie kilka dni później rozpoczął kursowanie na linii turystycznej.
Proces był intensywny – pojazd został całkowicie rozebrany, a następnie odbudowany z zachowaniem oryginalnych detali. Dzięki doświadczeniu zespołu MPK, który wcześniej odnawiał także ponadstuletnie wagony, prace przebiegły sprawnie.
Udało się zachować wiele oryginalnych elementów, m.in. fotele, które po renowacji znów wyglądają jak nowe. Część drewnianych komponentów wymagała jedynie odświeżenia i usunięcia starej farby, natomiast brakujące części odtworzono, wykonując je z dębu lub odlewając na nowo. Przywrócono również dwukierunkowość wagonu, dzięki czemu może on ponownie obsługiwać ruch w obu kierunkach. Odtworzono także oryginalny system drzwi – ręcznie otwieranych, wyposażonych w zamki identyczne jak te produkowane niegdyś w gdańskiej fabryce.
Jakich materiałów użyto podczas renowacji?
Staraliśmy się wykorzystać dokładnie takie same materiały, jakie stosowano w latach 50. Konstrukcja wagonu jest stalowa, natomiast jego wnętrze – w całości drewniane. Ściany, sufit, siedzenia, podłoga i poręcze wykonane są z drewna, a uchwyty posiadają skórzane elementy, tak jak w oryginale. Nie zastosowano tworzyw sztucznych – jedynie niezbędne elementy nowoczesnej elektroniki, odpowiadające za bezpieczeństwo pasażerów i motorniczych.
Niektóre kształtowniki stalowe, nieprodukowane już seryjnie, musiały zostać wytworzone na specjalne zamówienie. Dzięki temu wagon zachował swój historyczny charakter, łącząc autentyczność z wymogami współczesnych standardów bezpieczeństwa.















