Co najmniej 35 osób zostało rannych po zderzeniu dwóch tramwajów MPK Kraków. Najpoważniej ranny jest motorniczy jednego z pojazdów szynowych. Dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśni policja.

Do zderzenie dwóch tramwajów linii nr 52 i 5 doszło około godz. 18.00 na ul. Bieńczyckiej w Krakowie. Jak wynika z relacji miejskiego przewoźnika, w tramwaj linii nr 52, stojący przed rondem Kocmyrzowskim, wjechał tramwaj linii nr 5.
W wyniku uderzenia rannych zostało co najmniej 35 osób. Najciężej ranny, jak dodaje Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK w Krakowie, został jeden z motorniczych. Do szpitali trafiło łącznie 11 osób.
-Motorniczy doznał złamania obu nóg – czytamy na oficjalnej stronie miasta Krakowa.
Akcja ratunkowa trwała około 1,5 godziny. Jak przekazał kapitan Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej na antenie TVN24:
– W czasie triażu motorniczy został zakwalifikowany kolorem czerwonym, oznaczającym pilną, priorytetową ewakuację. Kolejna osoba została zakwalifikowana kolorem żółtym, po kilkunastu minutach w karetce została przewieziona do szpitala. Pozostałe dziewięć osób z delikatnymi obrażeniami również zostały przetransportowane na oddział szpitalny – relacjonował.
Poza ewakuacją osób poszkodowanych i pozostałych pasażerów tramwajów, służby będące na miejscu organizowały także ruch na jezdni przylegającej do torowiska.
Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu tramwajów oraz kamer miejskich. To one będą kluczowe przy dokładnym odtworzeniu przebiegu zderzenia tramwajów.









